Muchołówka. Jest nas więcej!

Wiosna, ale nie córka, bo ta jeszcze nie chodzi, nadeszła i nastał czas rozsadzenia mojej muchołówki. Operacja okazała się być bardziej skomplikowana niż myślałem.

Muchołówka wymaga specjalnego podłoża — mieszaniny torfu (o pH 3-5 bez dodatków nawozów) i gruboziarnistego piasku w proporcji 2:1, oraz wysokiej, wąskiej, o średnicy nie większej niż 7-9cm (w zależności od źródła), doniczki z otworami na dnie. Obie rzeczy praktycznie nie do zdobycia w, wydawałoby się, dużym mieście na północy Polski jakim jest Szczecin.

Na szczęście mamy internet (nawet w Szczecinie🙂 ) i sklepy internetowe, gdzie nie tylko można kupić poszukiwany przeze mnie torf, ale także gotowe podłoże dla muchołówek.

Podłoże przyszło po paru dniach, w między czasie jakieś doniczki kupiłem w Castoramie i mogłem przystąpić do rozbudowy hodowli.

Przy przesadzaniu mojego egzemplarza okazało się, że mam cztery osobne kłącza (tak przynajmniej zinterpretowałem to co wyciągnąłem z ziemi🙂 ), obciąłem dwa rosnące pędy kwiatowe, obciąłem parę liści i dorobiłem się w ten sposób 10 sztuk muchołówek. Przynajmniej potencjalnie, bo operacja trwa i nie wiadomo, czy pacjent ją przeżyje…

Po operacji roślinki wyglądały tak:

Muchołówki bezpośrednio po rozsadzeniu

A tak prezentowały się na parapecie:

Nowe muchołówki oczekują na wiosenne słońce.

Tagi: , ,

Jedna odpowiedź to “Muchołówka. Jest nas więcej!”

  1. Z życia muchołówek « O programowaniu i nie tylko… Says:

    […] Z życia muchołówek Uważni czytelnicy pamiętają zapewne, że na początku kwietnia rozsadziłem swoją muchołówkę. […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: